
Przemówienie weselne przykłady
Przeczytasz tu 24 przykłady przemówień weselnych dla rodziców, świadków, panny młodej i pana młodego, a także rodzeństwa, przyjaciół i innych. Poniższe fragmenty przykłady mowy weselnej są napisane dla pojedynczej osoby, ale także w duecie. Prozą, ale także wierszem. Sprawdź w spisie treści.

Poniżej przeczytasz niejedno przemówienie weselne przykłady w obszernych fragmentach, które dadzą Ci ogólny pogląd jak powinna wyglądać przemowa w zależności od tego kto ją wygłasza.
Przykładowe przemówienie weselne OJCA na weselu córki
(…) Jak tak spoglądam za siebie, to widzę małą Karolcię, która bez cienia powściągliwej dyplomacji potrafiła zadawać celne, trudne i zaskakujące pytania. Na przykład tak jak wówczas, gdy nieco posprzeczaliśmy się z Beatą, a Karolinka wymownie spojrzała i kompletnie mnie rozbroiła pytając: „Tato. Czy ty już nie kochasz mamy?”. Oj kocham, kocham Karolciu. Tak jak i Ciebie, i Agnieszkę, i Zosię.

Żałuję tylko, że praca i marzenia o własnym domu nie zawsze pozwalały mi być z Wami tak często jak bym chciał. Ten fakt do dzisiaj budzi we mnie wyrzuty sumienia. Wybacz mi córeczko. Ale powiem Państwu, że Karolina wraz Grześkiem znaleźli sposób, aby nadrobić ten stracony czas dzieciństwa i za to chciałbym im bardzo podziękować. Otóż zabrali nas na wycieczki do Włoch i na Mazury, gdzie wspólnie spędziliśmy bardzo miły czas.
No właśnie. Grzesiu. Niespełna dziewięć lat temu pojawił się w naszym domu młody przystojniak. Był trochę nieśmiały i małomówny, co chyba pozostało mu do dzisiaj. Ale to bardzo dobrze, bo w małżeństwie im mniej mówi mąż, tym mniej szans na to, że usłyszy, że nie ma racji. A do tego od razu zauważyłem, że Grzesiek to stuprocentowy mężczyzna. A stuprocentowy mężczyzna nigdy nie pyta się żony czy może pójść z kumplami na piwo. Stuprocentowy mężczyzna wie… że nie może. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne OJCA na ślubie syna
(…) Niemalże wczoraj stawiał pierwsze kroki i wypowiadał pierwsze słowa. Potem szkoła, nauka pływania i zawody pływackie. Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy będąc najlepszy wśród swoich kolegów pływaków, przepuścił podczas zawodów przyjaciela, by ten mógł zakwalifikować się dalej. Po tym zdarzeniu trener wyrzucił go z grupy, bo niby Brajan nie miał mentalności zwycięzcy. Po pierwsze mentalność zwycięzcy to on ma. Wiem coś na ten temat, bo gdy rywalizował ze mną czy to w tenisa czy w karty czy w czymkolwiek innym, to zawsze walczył do upadłego.

Po drugie przepuszczenie kolegi było oznaką przyjaźni, a nie braku mentalności zwycięzcy. W każdym razie mijały lata, matura, studia, aż pewnego razu w jego życiu pojawiła się piękna i mądra dziewczyna o imieniu Karina. Jak ją poznałem, to wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie, a potem się okazało, że pierwsze wrażenie… wcale mnie nie myliło. Ciepła, wesoła, otwarta, a przede wszystkim bardzo miła i dobra kobieta, a do tego taka bardzo charakterna. Jestem szczęśliwy, Karina została naszą synową.
Tak, tak drodzy Państwo. Dla nas rodziców czas biegnie zdecydowanie zbyt szybko, a dla naszych dzieci, to przecież całe życie, a do tego całe życie przed nimi. Lecz jako ojciec nie mam najmniejszych wątpliwości, że to małżeństwo będzie szczęśliwe. Oboje patrzą podobnie na świat, są bardzo dokładni w tym co robią, z determinacją dążą do celu oraz mają szacunek do innych ludzi.
Powiem więcej Karina jako specjalistka od wystroju wnętrz, tak urządzi ich wspólne życie, że mucha nie siada. Natomiast Brajan jako kontroler finansowy będzie robił wszystko, by ich miłość nigdy nie popadła w debet. Mówiąc krótko – będzie dobrze! (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykład przemówienia weselnego OJCA napisanego wierszem



Fragment przemowy wierszem od Taty do syna
(...) Trudno dziś sobie to wyobrazić
Lecz Kacper kiedyś był całkiem mały
Zdążył się jednak dość uwydatnić
Jakieś dwa metry mu się dostały
Powróćmy jednak do dawnych czasów
Gdy mały Kacper zwał się Kapelkiem
Do Unikowa przez wiele razów
Na wieś on jeździł razem z tatulkiem
Chyba już wtedy raz się zakochał
I w tej miłości nie tracił chwil
Na półce miłość swą eksponował
Małe ciągniki marki „John Deer”
A potem przyszła pasja muzyczna
I na keyboardzie palce trenował
Godziny ćwiczeń, nuty i skale,
Duma w rodzicach rosła wytrwale.
Jeśli nie wiecie był ministrantem
I prawą ręką księdza proboszcza
Wszyscy myśleli – zostanie księdzem
Jednak nie taka jest wola Boża
Bo druga miłość się narodziła
Fizyka, matma były tym celem
Nauka tego była mu miła
Nie został księdzem lecz inżynierem (...)
Wróć na górę strony

Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne MATKI na weselu córki
(…) Nie mogliśmy się doczekać, aż nasza mała córeczka pojawi się na świecie. A gdy już jej serce zaczęło bić poza moim ciałem, to natychmiast zaczęło pompować szczęście w nasze życie. Świat stał się piękniejszy, weselszy a przede wszystkim obecność Natalki nadała sens naszemu istnieniu. Poznaliśmy nowe emocje, nowe uczucia i to co nazywamy bezwarunkową miłością. Pokochaliśmy jesień, bo jej narodziny przypadły na październik. A gdy przychodzili goście powitać to nasze małe szczęście i pytali do kogo jest podobne, to oboje z (imię męża) mówiliśmy, że jest podobna do samej siebie. Potem zaczęła stawiać pierwsze kroki i wypowiadać pierwsze słowa. Chroniliśmy ją, uczyli, wychowywali i nagle uświadomiliśmy sobie, że Natalka także nas uczy.
Natalko

Dzięki Tobie cały czas mamy okazję pracować nad cechami, o których istnieniu wcześniej nie widzieliśmy. Dzięki Tobie poznaliśmy czym jest wielki niepokój, który nie paraliżuje, a motywuje. Dzięki Tobie wiemy, że nie należy oceniać innych ludzi, bo odkąd się pojawiłaś już nic nie jest czarne albo białe. Chcielibyśmy podziękować Ci za Twoją wrażliwość i empatię oraz za tą niezwykłą umiejętność niesienia pomocy cierpiącym ludziom. Twoja nieustraszona dusza wojowniczki, gdy chodzi o prawa innych osób wprawia nas w zachwyt i budzi ogromny szacunek. Twoje słodkie ,,mamusiu,, i ,, tatusiu,,, kiedy tylko nas zobaczysz nie da się z niczym porównać i za to też dziękujemy. Także za twój uśmiech, który sprawia, że słońce świeci nawet w deszczowy dzień.
Chcemy Ci z tatą podziękować nawet za Twoje bałaganiarstwo, które co prawda nas wkurza, ale dzięki niemu wiemy, że ten dom jest pełen Ciebie. Kiedy się urodziłaś, Twoja babcia powiedziała, żebyśmy łapali jak najwięcej wspomnień, bo dzieci szybko rosną. Wtedy popatrzyliśmy na nią i zupełnie nie wiedzieliśmy o jakim ,,szybko” mówiła. Teraz już wiemy. Dopiero co trzymaliśmy cię w ramionach, a już wkroczyłaś w dorosłe życie. Stałaś się żoną i przyszłą matką. Jesteśmy z Ciebie dumni i bardzo Cię kochamy. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne MATKI na weselu syna
(…) Tak to już jest, że matce zawsze się wydaje, że jej dzieci dopiero co przyszły na świat. Mam wrażenie, że było to niemal wczoraj, gdy Kamilek stawiał pierwsze kroki i wypowiadał pierwsze słowa. Od najwcześniejszych lat życia był bardzo ambitny, ale ta ambicja powiązana z upartą realizacją swoich marzeń.
No i zawsze musiał być naj. Najlepszy, najdoskonalszy i najprzystojniejszy. Nigdy nie zapomnę jak przed wyjściem na jakąś imprezę stroił się, stawał przed lustrem i dumny ze swej stylizacji mówił: „wszystkie gąski będą moje!”. To oczywiście wiązało się z tym, że musiał mieć wszystko to co akurat jest modne i na czasie. Gdy grał w piłkę, to korki musiały być te najlepsze, ubrania musiały być markowe i tak dalej i dalej. No, ale cóż się nie robi dla swoich dzieci. No i miał. Tym bardziej, że od najmłodszych lat główkował co tu zrobić, żeby zarobić i to zwykle z niezłym skutkiem.

Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy po wyjściu z piaskownicy Kamil bardzo dbał o czystość. Podchodził do mnie, żeby mu wyczyścić rączki. Albo to, gdy nagle zaczął się ubierać i powiedział, że wychodzi. Na moje pytanie „gdzie?”, stwierdził, że idzie do pani Brigitty z przedszkola, bo ona robi lepszy szpinak ode mnie. No i jeszcze to jak na wiejskim targu kupowałyśmy sałatę i marchewkę, żeby potem jechać do parku, gdzie były kozy które karmiliśmy. Kamil najbardziej lubił jedynego w stadzie capa. Zresztą na widok zwierząt zawsze mu się buzia uśmiechała.
Gorzej było z uśmiechem, gdy trzeba było się uczyć. Każdy etap edukacji Kamila był okraszony stwierdzeniem, że uczy się tylko dlatego, bo ja tak chcę, że w ogóle to ma dość nauki i że nie ma zamiaru, ani robić matury, ani iść na studia. No i tak bardzo nie chciał, że aż w końcu skończył studia i zdobył tytuł magistra z czego jestem bardzo dumna.
Aż pewnego dnia w jego życiu pojawiła się piękna i mądra dziewczyna. Po roku znajomości tak ich wzięło, że postanowili ze sobą zamieszkać. I bardzo dobrze, bo przecież przed ślubem trzeba się przetestować. I tak się testowali i testowali, aż w końcu pod promieniami greckiego słońca Kamil się oświadczył, a Marta mówiąc „tak” uznała, że Kamil zdał wszystkie przedmałżeńskie testy. Nie mam wątpliwości, że to małżeństwo będzie zgodne i szczęśliwe. Przecież Marta jako doświadczona korporacyjna menadżerka będzie wiedziała jak pokierować tym związkiem, a Kamil jako właściciel firmy transportowej wszystko będzie logistycznie organizował. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselnego MATKI napisane wierszem
Fragment przemowy wierszem od mamy
(...) Na świat on przyszedł, gdy byłam młoda
Lat osiemnaście miałam nieboga
Od tego czasu, mimo zakrętów
Wciąż się trzymamy rodzinnych więzów
Jak matka z synem i jak syn matką
Lecz z Karoliną zrobią mnie... babką!
Teraz w Londynie jest on menago
Rządzi, gdzie ludzie chodzą półnago
Bo jest tam basen, no i siłownia
I Radek mięśnie ćwiczy tam co dnia
Tak sobie żyje dobrze i zdrowo
A dziś synową mam całkiem nową
To Karolinka, dziewczyna z biglem
Wzięła Radeczka, by nie był singlem
Odpowiedzialna, piękna i mądra
I za mym synkiem przepadająca.
A jakby tego było zbyt mało
To mam kumpelkę w niej doskonałą!
Teraz wam powiem jak to się stało
Że dziś tych dwoje już się pobrało
Syn wrócił kiedyś z jakieś imprezy
A gdy już wrócił to mi się zwierzył
Że się całował bardzo namiętnie
I że nie widział od niej piękniejszej (...)
Wróć na górę strony

Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne RODZICÓW w duecie – ojciec i ojciec
(…) Ojciec Panny Młodej
Moi drodzy
Rodzicom zawsze się wydaje, że ich dziecko przyszło na świat niemalże wczoraj. Nasze dzieci dopiero co stawiały pierwsze kroki i wypowiadały pierwsze słowa. Trudno zapomnieć te wigilie, gdy mała Klaudunia bawiła się lampkami choinkowymi, co kończyło się poparzonymi paluszkami. Nie sposób zapomnieć, gdy swoim buntowniczym zachowaniem doprowadzała do szału nauczycieli, a jej mama musiała być częstym gościem w szkole. Grunt, że szkołę zakończyła z wyróżnieniem.
Ojciec Pana Młodego

Można więc powiedzieć, że nasze dzieci dobrały się jak w korcu maku. Mateusz jest na tyle uparty, że wykłócał się z nauczycielką o to, że opisywany przez nią gatunek zboża to nie pszenica a pszenżyto. Nawiasem mówiąc miał rację. Dziwię się tylko, że dzisiaj jest w eleganckich butach, bo jako dziecko nawet w słoneczny dzień nie rozstawał się z kaloszami. Tak czy inaczej dla nas, rodziców, czas biegnie zdecydowanie za szybko, a dla naszych dzieci, to przecież całe życie.
Ojciec Pana Młodego
Muszę Państwu powiedzieć, że nasze dzieci pokochały się od pierwszego wejrzenia. Na wesele tu obecnych Justyny i Darka przyszli z innymi partnerami, a wyszli razem.
Ojciec Panny Młodej
Ta miłość była tak silna, że Mateusz niemal zamieszkał u mojej córki. Wieczorem mówił grzecznie dobranoc, a gdy mama Klaudii wyszła do pracy na nocną zmianę moje dziewczyny przy pomocy wypuszczonego prześcieradła wciągały absztyfikanta na balkon. Koniec końców przysporzyli nam wnuka.
Ojciec Panny Młodej
Jak zapewne wiecie nowożeńcy mieszkają ze sobą na tyle długo, że są już niemal jak stare małżeństwo. Nie wiemy tylko czy młodzi wiedzą, że w małżeństwie powinny panować kompromis i równowaga. Raz racje ma żona, a raz mąż… nie ma racji. Albo na odwrót, ale to już sobie sami ustalą. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne MATKI i OJCA w duecie
(…) Tata
Moi drodzy
Tak to już jest, że rodzicom zawsze się wydaje, że ich dziecko przyszło na świat niemalże wczoraj. Moja ekscytacja i radość z narodzin naszego Dzwoneczka jest tak świeża, jakby to miało miejsce dopiero co.
Mama
Od zawsze lubiła się stroić. Potrafiła się przebierać cztery razy na dzień. Nawiasem mówiąc wcale jej to nie minęło. To chyba wynika z jej niesamowitej ambicji. Bo zawsze chce być najpiękniejsza i najlepsza. Co jak widać udaje się jej bez problemu.
Tata
Tak, tak… Nikola jest nie tylko ambitna, ale i waleczna. W końcu swego czasu została rekordzistką Polski w pływaniu stylem grzbietowym. I to bardzo dobrze wróży na przyszłość. Bo tak jak w pływaniu trzeba zachować koordynacje całego ciała, tak w małżeństwie również koordynacja wszelkich życiowych ruchów jest niezbędna.
Mama
O tą koordynację, to ja się zupełnie nie boję. W końcu Nikola ma w sobie wielkiego ducha opiekuńczości. Zawsze bardziej przejmowała się swoją młodszą siostrą niż samą sobą.
Tata

No tak. Ale gdy kiedyś obie dały czadu w Ikei, to w ruch musiała pójść ikeowska łyżka do butów. Od tego czasu obie bardzo lubią łyżkę do butów z Ikei.
Mama
Aż pewnego dnia w naszym domu pojawił się pewien przystojniak, który w Nikolę patrzył jak w obrazek. Nie minęło wiele czasu, a on przychodzi do nas w tajemnicy przed Nikolsonem i pyta się czy nie mielibyśmy nic przeciwko temu, gdyby zechciał się naszej córeczce oświadczyć. Rozpłakałam się wtedy.
Tata
Myślę sobie wtedy: Nooooo… teraz to przesadził! Jakiś obcy facet przyszedł mi tu córkę zabrać! Chyba go wygonię! Ale potem myślę sobie, że może nie? Może jednak nie wyganiać? W końcu zanim spytał się Nikoli czy odda mu swoją rękę najpierw przyszedł do szefa. Znaczy zna mores!
Mama
Od samego początku Tomek zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. A potem okazało się, że to pozytywne wrażenie nas… nie myliło. Tak czy inaczej od maja do lipca musieliśmy ukrywać przed Nikosiem, że Tomciu zamierza się oświadczyć.
Tata
No i oświadczył się. Nad morzem. Swoją drogą, to ma chłopak głowę! Nieźle się zabezpieczył. Nawet jakby Nikola chciała uciec, to za nią było tylko morze. Tak więc ucieczka była niemożliwa. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne ŚWIADKA
(…) Sylwii jeszcze zbyt dobrze nie poznałem, ale skoro Czarek wybrał ją za życiową partnerkę, to musi być super dziewczyna. Wiem co mówię, bo Czarek jest super facetem. Jest moim przyjacielem z którym jako dzieciaki nie tylko się bawiliśmy, ale wspólnie poznawaliśmy życie. Wspólnie graliśmy w piłkę i na komputerze, razem poznaliśmy smak alkoholu i razem chodziliśmy na imprezy. A wyciągnąć z imprezy Czarka, to naprawdę było trudno. Jeżeli pozostało mu to do dziś, to to przyjęcie może trwać bardzo długo.

A powiem wam, że dla faceta bardzo niebezpiecznie jest poznać kobietę, która go nie tylko kocha, ale i rozumie. Zawsze to dla niego kończy się tragicznie czyli… ślubem. A to jest właśnie winowajca. (wskazuje Pan palcem na Kamila) To u niego na urodzinach Sylwia i Czarek się poznali. No i się zaczęło. W końcu tak ich wzięło, że postanowili ze sobą zamieszkać. I bardzo dobrze, bo przecież przed ślubem trzeba się dotrzeć. Tak się docierali i docierali, a to docieranie tak się Czarkowi spodobało, że zabrał Sylwię na plażę nudystów, a po drodze oświadczył się. Ciekawe tylko dlaczego oświadczył się przed tym zanim się rozebrał na plaży. Czyżby się czegoś obawiał? Chociaż z drugiej strony tak sobie myślę, że Sylwia jako mikrobiolog lubi wszystko to co jest mikro.
W każdym razie jak widać Sylwia też z nikim innym nie chce się już docierać, bo przecież mamy dzisiaj fajną imprezę. Nie mam wątpliwości, że to małżeństwo będzie bardzo szczęśliwe. Przecież Czarek jest politologiem, a więc z natury rzeczy potrafi dobrze bajerować i nawet jak coś nabroi, to potrafi wszystko wytłumaczyć. Tak, tak. Bajer to on ma opanowany. Pamiętam jak byliśmy na wakacjach w Łebie i chciał iść na wybory miss pośladków, ale nie chciał płacić za wstęp. Wziął aparat, legitymację dziennikarza sportowego i zbajerował, że przyszedł robić reportaż. Nie wiem tylko czy państwo młodzi zdają sobie sprawę z tego, że w małżeństwie musi panować równowaga i kompromis czyli raz rację ma żona, a raz mąż… nie ma racji. To bardzo pomaga. Szczególnie facetowi. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne ŚWIADKOWEJ
(…) Nie wiem czy wszyscy Państwo wiecie, że Mateusz, to jest zapalony wędkarz. I kiedyś na takim jeziorze co się nazywa Instagram najpierw wypatrzył, potem zanęcił, aż w końcu zarzucił przynętę i złapał złotą rybkę o imieniu Ola. Oczywiście złota rybka na początku się trochę broniła, unikała haczyka, ale jak zobaczyła wędkarza, to poczuła, że to jest to i była gotowa spełnić nie tylko jego trzy życzenia, ale dosłownie wszystkie.

Jak mi potem powiedziała, to była miłość od pierwszego wejrzenia. Tak ją wzięło, że jak w piątki spotykali się u Mateusza, to Ola uknuła niecny plan. Zawsze chciała pić wino. Niczego nieświadomy Mateusz pił razem z nią nie wiedząc, że Oli chodzi o to, że jeśli on będzie pod wpływem, to nie będzie mógł jej odwieźć do domu. Ma dziewczyna głowę na karku! Inna sprawa, że plan był trochę ryzykowny. Przecież niczego nieświadomy Mateusz mógł pomyśleć, że to alkoholizm, a nie miłość. No i od lampki wina do lampki wina postanowili wspólnie zamieszkać.
W sumie to bardzo dobrze, bo jako kibice piłki nożnej dobrze wiedzą, że przed takim meczem jak małżeństwo to trzeba się dobrze zgrać. I tak się zgrywali i zgrywali, że w końcu uznali, że tworzą super drużynę. Mateusz kupił pierścionek, a my dzięki temu możemy się dzisiaj pobawić. Nawiasem mówiąc młodzi w podróż poślubną jadą do Berlina na mecz Polska Austria. Zapewne po drodze strzelą nie jednego gola! Nie wiem tylko czy państwo młodzi zdają sobie sprawę z tego, że w małżeństwie musi panować równowaga i kompromis czyli raz rację ma żona, a raz mąż… nie ma racji. To bardzo pomaga. Szczególnie facetowi. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne ŚWIADKÓW w duecie
(…) Świadkowa: Młodzi poznali się podczas wyciskania. Razem wyciskali kilogramy na tej samej siłowni. I tak wyciskali, wyciskali, aż doszło do tego, że się w końcu sami wyściskali.
Świadek: No nie tak od razu. Najpierw Majki jeździł za Andzią na rowerze i tak sobie wyjeździł prawdziwą miłość. Dobrze, że Andzia również go pokochała, bo inaczej biedaczek mógłby się całkowicie zajeździć.
Świadkowa: A powiem wam w tajemnicy, że niewiele brakowało, że nie doszłoby do ślubu. Kiedyś umówili się na przejażdżkę rowerami. I tak jakoś dziwnie się stało, że jedno pojechało w jedną stronę, a drugie w drugą. Jak się zorientowali, że się pogubili, to potem szukali się pół dnia.

Świadek: Na szczęście – jak widać – jednak się odnaleźli i mamy wesele. I to jest naprawdę piękne! Bo gdy dwoje kochających się ludzi bierze ślub, to już do końca życia będą mogli się wzajemnie… denerwować.
Świadkowa: Co ty opowiadasz! Jakie denerwować. Andzia w tym związku bardzo dba o harmonię, wzajemne zrozumienie i kompromis. Ona wyznaje bardzo słuszną zasadę, że raz racje ma Andzia, a raz Majki… nie ma racji.
Świadek: I bardzo dobrze. Z własnego doświadczenia wiem, że taki małżeński system bardzo dobrze służy każdemu facetowi.
Świadkowa: Słuszna uwaga. No, ale tu nie mam żadnych obaw. Przecież Majki jako żołnierz dobrze wie jak wykonywać rozkazy i stawać na baczność przed swoim dowódcą.
Świadek: Kto w tym małżeństwie będzie dowódcą, to nie wnikam. Wiem natomiast jedno. Majki ma głowę na karku! Otóż kobiety twierdzą, że my mężczyźni nigdy nie dorastamy i zawsze jesteśmy jak dzieci. A przecież kto lepiej wie jak zajmować się dziećmi niż położna? Potrafił się chłop ustawić! (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie ŚWIADKÓW weselnych napisanego wierszem
Fragment przemowy wierszem od świadków
(...) Świadek
Natomiast Domin zawsze w spokoju
Energię trzyma na noc w pokoju
Lecz ogień chyba też go otula
Płonęła na nim kiedyś koszula!
Pewnie pomyślał wtedy o Karo
Żar go rozpalił i tak się stało.
Świadkowa
Do Karo płonąć mu całkiem wolno
Bo Karo pupę ma dość niesforną
Gdy na spacerze raz szła przez rzeczkę
To wpadła w poślizg mocząc pupeczkę
A gdy raz w knajpce wyszła z kibelka
To była wtedy taka aferka
Sukienka w majtkach się zaplątała
A pupa gościom się ukazała.
Świadek
A jeśli chodzi o damskie ciuszki
Spódnicę, szpilki, a także bluzki
Domin je ubrał na jakieś święta
Karo ze śmiechu mało nie pękła.
I chociaż Domin prawie nie pije
To kiedyś mocno daliśmy w szyję
Cóż wtedy działo się w jego głowie
Miłość swą wyznał swojej teściowej! (...)
Wróć na górę strony

Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne PANNY MŁODEJ
Fragment 1
(…) Zapewne jesteście przekonani, że dzisiejszą imprezę zawdzięczacie mnie i Waldkowi, bo wzięliśmy ślub. Tak naprawdę to zawdzięczacie ją mojej kumpeli Bogusi i planom niebios Otóż niespełna trzy lata temu Bogusia namówiła mnie, abym w końcu nauczyła jeździć na nartach. Natomiast niebiosa zesłały na Tylicz fatalną pogodę, gdzie na stoku miałam trenować pierwsze śmigi. Ta pogoda spowodowała, że spóźniłyśmy się na kurs, a instruktor na nasze miejsce znalazł już kogoś innego.

Tym sposobem zostałyśmy na lodzie, znaczy na śniegu. Nieco zdezorientowane zaczęłyśmy szukać innej szkoły jazdy na nartach i wtedy wyłonił się ON. Dokładnie opatulony, w kasku na głowie, chustą zakrywającą połowę twarzy i niesamowitymi błękitnymi oczami. Do tego zaproponował pomoc, zwiózł mnie ze stoku z taką prędkością, że myślałam iż po drodze umrę ze strachu, a na koniec rozgrzał kieliszkiem pigwówki. Nic więc dziwnego, że choć mróz był wtedy siarczysty, to ja byłam już ugotowana. Tak czy inaczej dziękuję opatrzności za złą pogodę, a dla Bogusi proszę o wielkie brawa. (…)
Fragment 2
(…) Gdy poznałam Marcina, to pomyślałam: „Boże! Jaki czaruś! Nie lubię takich”. Bez przerwy czarował. Na przykład na powitanie mówił: „Jak kwitnąco dzisiaj wyglądasz!” Dzisiaj!? Kwitnąco? Czyli co? Wczoraj byłam zwiędnięta?
Żeby czarował raz, albo dwa, ale on, te słowa, albo podobne, powtarzał każdego dnia i do każdej kobiety. Na szczęście wybiłam mu z głowy to czarowanie na boku i teraz czaruje tylko mnie. Na przykład, gdy się oświadczał, to uczynił to bez słowa. Przyniósł bukiet czerwonych róż i na palec wsunął pierścionek. Nie spytał nawet czy zechcę za niego wyjść. Jednak potem niemal codziennie się upewniał się mówiąc: „Danuś, kochanie, a Ty zostaniesz moją żoną?” albo „Słuchaaaaaj. A Ty wyjdziesz za mnie?” W sumie, to będzie mi teraz tego brakowało. Jak go znam to wymyśli coś nowego, żeby czarować. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne PANA MŁODEGO
(…) Moi drodzy

Jak to zwykle u facetów bywa Ally najpierw spodobała mi się jako piękna kobieta o cudownym uśmiechu. W jednej chwili zachwyciłem się, oszalałem, zakochałem. Rozmawialiśmy blisko sześć godzin, a ja byłem tak spanikowany, że na koniec nie odprowadziłem Ally do taksówki. Bałem się, że to mogło spowodować, iż wywarłem na niej złe wrażenie. Gdy jednak przy jednym z następnych spotkań okazało się, że urlopy planujemy mniej więcej w tym samym czasie i Ally zaproponowała mi, abyśmy pojechali do jej rodziców w RPA, to odetchnąłem z ulgą. Potem, gdy na tle malowniczego wodospadu oświadczałem się, to znowu trochę panikowałem i choć długo przygotowywałem to co mam powiedzieć, to nieco poplątałem słowa. Na szczęście Ally to inteligentna kobieta i zrozumiała o co mi chodzi.
Jak powiedziałem wcześniej na początku Ally zachwyciła mnie swoją urodą. Z biegiem czasu przekonałem się jak bardzo jest czuła i troskliwa, a przede wszystkim kocha mnie takiego jakim jestem. Nadaje na tych samych falach co ja i nadaje sens mojemu życiu. Każdy dzień z moją Ally jest inny i cudownie niepowtarzalny. Nie zmienia to faktu, że nadal bardzo intensywnie się docieramy. Ja docierałem Ally, a ona mnie. Ona mnie, a ja ją. I muszę wam powiedzieć, że to docieranie jest takie niesamowite, że nawet przez myśl mi nie przejdzie, żebym się docierał z jakąś inną kobietą. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie PANA MŁODEGO napisane wierszem
Fragment przemowy wierszem Pana Młodego
(...) Moja Wiktorio - moje zwycięstwo
Moja Bogini – moja piękności
Ty jesteś dla mnie jak z bajki księstwo
W którym wybija źródło miłości
Tego wieczora, w tej restauracji
Tam gdzie się nasza droga zaczęła
Amor się zjawił, wkroczył do akcji
I wspólne życie on nam wyśpiewał
Byłaś jak zjawa, którą odkryłem
Oszołomiony, nieco zmieszany
Nawet się wtedy trochę zdziwiłem
Że z miejsca w Tobie się zakochałem
Ta elegancja i wdzięk wrodzony
Te słowa z ciepłem wypowiadane
Amora strzałą już ugodzony
Byłem po prostu ugotowany
A potem kiedy zimową porą
W Wiedniu na śniegu zgiąłem kolana
By Ci oświadczyć, że chcę być z Tobą
Ty się zgodziłaś moja kochana (...)
Wróć na górę strony

Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne PAŃSTWA MŁODYCH w duecie
(…) Młody
Chociaż jest tu tylu żonatych mężczyzn, to nikt mnie na czas nie zdążył ostrzec, że małżeństwo to szkoła życia w której uczniem jest przede wszystkim facet. Mimo to nie mam do Was panowie pretensji, bo wiem, że z taką nauczycielka jak Karolina, to ta szkoła będzie dla mnie wypełniona miłością, namiętnością i szczęściem.

Młoda
Jeśli chodzi o szkołę, to zgadzam się z Tobą co do trzech rzeczy. Miłość, namiętność i szczęście. Natomiast jeśli chodzi o nauczycielkę, to nie do końca tak jest, bo przecież wszystkiego co piękne uczymy się od siebie nawzajem. Dzieje się tak między innymi dlatego, bo jesteś stuprocentowym mężczyzną.
Młody
Szanowni Państwo
Nie byłoby dzisiejszej uroczystości, nie byłoby nas, gdyby nie nasi rodzice. To ich miłość stworzyła nas, a nasza miłość połączyła nasze rodziny. Pozwólcie, że krótko Wam o nich opowiemy.
Młoda
Moja mama nie wie co to jest odpoczynek. Ciągle musi być w ruchu. Jest niezwykle słowna, wrażliwa, ale i prostolinijna a nade wszystko jest perfekcjonistką. Dom i ogród zawsze muszą być idealne. Zawsze jej się udaje doprowadzić te dwa miejsca do idealnego stanu. I najważniejsze. Rodzina dla mojej mamy to coś więcej niż sowo. To jest dla niej świętość. Nic dziwnego, bo dla nas poświęciła swoje życie. Natomiast mój tata jest wzorem radości z życia. Z jednej strony bardzo pracowity, ale z drugiej wie, że nie samą pracą człowiek żyje i trzeba korzystać z owoców tej pracy.
Młody
Moja mama jest jak kolorowy ptak. Niezwykle artystyczna dusza ze złotym sercem, która widzi więcej niż inni, czuje więcej niż inni i patrzy dalej niż inni. Bo przecież znajdźcie drugą taka osobę, której chciałoby się założyć objazdowy teatr i wystawiać sztuki dla dzieci i seniorów. Tata natomiast jest jak szwajcarski zegarek. Tak zorganizowany i poukładany, że czasami się zastanawiam jak to możliwe. Można powiedzieć, że to taki supermen wśród perfekcjonistów.
Młoda
Mamo, Tato
Z całego serca dziękuje Wam, że wychowaliście mnie na silną, szczęśliwą i spełnioną kobietę. Nigdy nie zapomnę tych pięknych dni dzieciństwa. Bardzo tęsknię za tymi widokami i zapachami czystej pościeli czy pysznego jedzenia. Dziękuję Ci mamo za te piękne sukienki i kokardy; za pomoc w lekcjach i naukę śpiewu i za to, że z taką konsekwencją prowadziłaś mnie do celu oraz za to, że dzięki Tobie wiem, że jak się tylko naprawdę chce to nie ma rzeczy niemożliwych. Tato, Dziękuję Ci, że dzięki Tobie wiem, iż nie warto się wszystkim przejmować a praca to nie wszystko, bo trzeba jeszcze radośnie żyć oraz za to, że wpoiłeś we mnie szacunek do ludzi.
Młody
Mamo, Tato
Dziękuję Wam, że nauczyliście mnie radości życia. Dziękuję za Wasze poświęcenie, które okazywaliście i dniami, i nocami, za miłość, za wpojone we mnie pozytywne wartości i pokazywanie wzorów godnych naśladowania i tych których naśladować nie należy. Dziękuję za wyrozumiałość i zawsze pomocną dłoń, gdy popełniałem błędy. Wyrażam wobec Was wielką wdzięczność także za to, że nauczyliście mnie, że nigdy nie wolno się poddawać i nawet w najtrudniejszych okolicznościach trzeba walczyć, odważnie krocząc w życie. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne SIOSTRY
Fragment 1 – przemawia siostra Panny Młodej
(…) Młodzi znają się od przedszkola. Potem 6 lat podstawówki, 3 lata gimnazjum, aż na osiemnastce Ani coś w końcu pyknęło i zostali parą. Tak minęło kolejne 11 lat. Można więc powiedzieć, że przez ten czas musieli się nieźle przetestować na wszystkie strony. I nie mam wątpliwości, że robili to bardzo sumiennie i dokładnie. W końcu Mariola jest kontrolerem jakości części do Porsche więc z natury rzeczy testując wszystkie części Tomka musiała przyjąć wysokie standardy jakości. Swoją drogą, to ciekawe, którą część skontrolowała najdokładniej.

Zapewne nie bez znaczenia jest również i to, że Tomek jako kapitan drużyny piłkarskiej potrafi trafić tam gdzie trzeba i strzelać niezłe gole. Ale i Tomek ma przecież zawodowe predyspozycje do testowania Marioli. Jako pracownik firmy produkującej szyby ma zboczenie zawodowe i przygląda się każdej szybie szukając jakiejkolwiek skazy. Musiał więc przejrzeć Mariolę na wszystkie strony i jak się okazuje skazy nie znalazł. To ja Ci Tomuś pokażę skazę. Jak byłyśmy dzieciakami, to prałyśmy się na potęgę. Aż pewnego razu podczas takiej bójki Jolcia odcięła mi kawałek palca. O! Proszę jaka straszna blizna! To niesamowite, że Tomuś znając tą historie postanowił się z Jolcią ożenić. Musi być z niego niezły kozak. (…)
Fragment 2 – przemawia siostra Pana Młodego
(…) Do tego wszystkiego Mariusz jako kawaler był niczym wolny elektron, a teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przemienił się w obiekt monitorowany. Chociaż patrząc na to inaczej, to monitorowany był od zawsze. Gdy przyprowadzał do domu jakąś dziewczynę, to nasza mama pilnie lustrowała kandydatkę i zawsze miała jedną opinię – ona nie nadaje się na synową. A że Mariusz jest grzeczny chłopiec, to słuchał się mamusi i raz za razem łamał kobiece serca.
Jak się okazuje mama ma zawsze rację, bo gdyby nie ona, to byłby już dawno obżeniony i nie spotkałby takiej laski jak Monika. Pięknej, zaradnej, zdecydowanej w działaniu, potrafiącej kochać, a do tego z odchowanym synem. Jakbym powiedziała, że mój brat żeniąc się z Moniką wygrał na loterii główną wygraną, to byłoby mało powiedziane. Zresztą o sobie mogę to samo powiedzieć. Mieć swoją prywatną fryzjerkę i makijażystkę, to jest naprawdę coś! I zdradzę Wam jeszcze jedną tajemnicę. Mój brat jak się oświadczał, to zrobił to niemalże w drzwiach. Pomyślał sobie chyba, że jakby go Monika pogoniła, to nie musiałby uciekać przez całe mieszkanie. Cwany gość! (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne SIOSTRY napisane wierszem
Fragment przemowy wierszem siostry Pana Młodego
(...) Szanowni Państwo. Pozwólcie zatem
Powiem o młodym, on naszym bratem
Jeden jedyny wśród czterech bab
No i najmłodszy jest ten nasz szkrab.
Gdy był on jeszcze małym dziecięciem
Miałyśmy oko na niego wszędzie
I różne papki myśmy dawały
A on wciąż krzyczał: „Język się pali!”
Też ubierałyśmy go w sukienki
Jakiż on wtedy był bardzo piękny!
I malowałyśmy tę Adasię
Taki los brata, jak siostry ma się!
Aż dziw nas bierze, że nie zwariował
I silny facet się w nim uchował
I że nie kręcą już go sukienki
Za to go kręcą szybkie beemki.
Adam jest dobry, szlachetny wielce
Ma w sobie miłość i złote serce
Można go tylko dobrze postrzegać
Gdyż zawsze można na nim polegać (...)
Wróć na górę strony

Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne BRATA
Fragment 1 – przemawia brat Panny Młodej
(…) Miałem 15 lat, gdy mama powiedziała mi, że będę miał rodzeństwo. Nie byłem zachwycony. Wtedy mama powiedziała: „Jak siostra zacznie chodzić, to będzie Ci zmieniać kanały w tv.” A trzeba Wam wiedzieć, że wtedy telewizor mieliśmy bez pilota. To był dopiero argument! Kilka lat później mama kazała mi chodzić z Kathrine na spacery. Jak się domyślacie, też nie byłem zachwycony. Do czasu, gdy pewna laska spojrzała na moją siostrzyczkę i powiedziała: „Jaka piękna dziewczynka”. Od słowa do słowa i się z nią umówiłem. To był podryw na siostrę.

Inna sprawa, że później jak spotykałem się z jakąś dziewczyną, to Kathrine nie odstępowała nas na krok i randki były w trójkę. Tak czy inaczej oddaję dzisiaj siostrę w dobre ręce. Nie tracąc jej w Danielu zyskuję nie tylko szwagra, ale i brata. I muszę Państwu powiedzieć, że nie mam wątpliwości, że to małżeństwo będzie udane i szczęśliwe. W końcu jako psycholodzy, to przez ostatnie 6 lat musieli się przetestować na wszystkie strony. I tak tak się im to testowanie spodobało, że już nie chcą się z nikim innym testować. I bardzo dobrze, bo mamy dzisiaj fajną imprezę. (…)
Fragment 2 – przemawia brat Pana Młodego
(…) Jak zapewne wiecie, że jestem bratem Pana Młodego. Dlatego sami rozumiecie, że dobrze im życzę i bardzo cieszę się, że nareszcie wzięli ślub. W końcu znają się już 10 lat a od 6 mieszkają razem. I bardzo dobrze, że tak długo dzielili wspólną podłogę w domu. Przed ślubem trzeba się przecież przetestować. I tak się testowali i testowali, a to testowanie tak im się spodobało, że postanowili, iż z nikim innym już nie będą się testować. Paweł zabrał Kamę na punkt widokowy w Koblencji i się oświadczył. Chyba dlatego na punkt widokowy, żeby pokazać Kamili jakie piękne widoki czekają ich małżeństwo.
Ale nie wiem czy wiecie jak się poznali. Otóż Kama przyuważyła Pawła w busie, a potem czekała właśnie tylko na tego busa. Koniec końców, chociaż to Paweł jest kierowcą, to jednak Kamila wywiozła go przed ołtarz. Nie mam jednak wątpliwości, że to małżeństwo będzie szczęśliwe i spodziewam się silnego zespolenia tego związku. Po pierwsze dlatego, że Paweł jako doświadczony kierowca będzie umiał tak pokierować tym małżeństwem, aby zawsze trafić do celu. Po drugie – Kama jako wyszkolona zakresie sztuki kulinarnej z pewnością będzie mojemu bratu serwowała, to co w niej najpyszniejsze i najsłodsze. Sumując to wszystko, to tak jak w Koblencji Mozela łączy się z Renem by dalej płynąć razem, tak teraz Paweł i Kamila będą podążali wspólnym nurtem. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne BRATA napisane wierszem
Fragment przemowy wierszem brata Panny Młodej
(...) Ode mnie młodsza dziesięć lat całe
Jakież to było dzieciątko małe
Pieluchy zmieniać nieraz mi przyszło
A gdy urosła to już tak wyszło
Że odwiedzała mnie w tym Chicago
A wtedy było balangowato
Imprezy były w klubie „Jedynka”
Potem był kacyk i smutna minka
Że dolar pachnie miłym zapachem
Dosia do pracy chodziła czasem
W włoskiej kawiarni kawę parzyła
Jej klientela nawet przeżyła!
Teraz powiemy jak to się stało
Że dziś tych dwoje już się pobrało
Raz na studniówkę Dosię zaprosił
Gracjan, co lubił być blisko Dosi
Lecz obecnością jej się nie cieszył
Bo nosek Dosi Matiego zwietrzył
I chociaż wtedy przyszła z Gracjanem
To wyszła z Matim całkiem nad ranem (...)
Wróć na górę strony

Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne PRZYJACIÓŁKI panny młodej
Fragment 1 przemówienia przyjaciółki na weselu
(…) Sara jest moją przyjaciółką, taką od serca i duszy. Tak samo jak Marta. Można powiedzieć, że takich jak my trzy, to nie ma ani jednej. Razem z Martą kochamy Sarę nawet wtedy, gdy powie, że zaraz oddzwoni, a potem zapomina i nie oddzwania. W zasadzie to nawet dobrze, bo inaczej trzy dni przed wspólnie umówionym wyjściem telefonowałaby do nas i kazała nam się przygotowywać do tego wyjścia. Bo Sara w takim przygotowaniu jest jak błyskawica: jest jak promień słońca: jedna chwila i już błyszczy, a my żeby zabłysnąć potrzebujemy dużo czasu. I wtedy ten nasz promyczek musi czekać, aż się przygotujemy. Koniec końców Sara pogodziła się tym i wykazuje się niezwykłą cierpliwością.

Choć prawdę mówiąc, to cierpliwością wykazywała się już wcześniej. Dziewięć lat czekała, aż Robert w końcu uzna, ze warto się żenić. Jednak jakby spojrzeć na to z drugiej strony, to Robert dobrze pomyślał. Żeby nie było problemów i innych niespodzianek, to przed ślubem potrzebny jest czas, aby się dotrzeć. I tak się docierali i docierali, a to docieranie tak im się podobało, że na świat przyszły Maja i Jagoda. I powiem Państwu jeszcze, że wspaniale jest, gdy spotyka się dwoje kochających się ludzi, którzy żeniąc się już do końca życia będą mogli się wzajemnie… denerwować. (…)
Fragment 2 przemówienia przyjaciółki na weselu
(…) No i wymyślono Internet! Po kablu, po kablu i nowa miłość gotowa. Jeśli do tego dodamy fakt, że Agnieszka ma w sobie niespożytą energię, a Marek jest elektrykiem, to nic dziwnego, że nie mogą bez siebie żyć. Chociaż z drugiej strony ludzie mówią, że elektryka prąd nie tyka, a jak się okazało Marek dał się jednak porazić urokowi Agnieszki. No i dzisiaj mamy skutek wynalezienia Internetu.
Agnieszkę znam już jakiś czas, a co ważniejsze mam zaszczyt określać się mianem jej przyjaciółki. Dlatego powiem szczerze, że trochę się jej dziwię. Przecież lubi powtarzać, że „dobry gość, to krótki gość”. Tymczasem zaprosiła do swojego życia gościa na najbliższe 70 lat. Tak, tak… 70. Nie mam bowiem wątpliwości, że wspólnie przekroczą setkę. Agnieszka widocznie uznała, że „świat jest piękny”, ale razem z Markiem będzie jeszcze piękniejszy! Muszę Wam jeszcze powiedzieć, że Marek potrafi się w życiu ustawić. Wziąć sobie lekarza za żonę, to na starość jak znalazł!
Marku. Co ci będę dużo mówić. Agnieszkę znasz doskonale. Dobrze wiesz, że jest do tańca i do różańca, a jak się na coś uprze, to nie ma możliwości, żeby nie dopięła swego. Ale powiem Ci coś jeszcze. Poślubiłeś kobietę, która ma jedną niezbyt często spotykaną cechę. Potrafi być prawdziwą, oddaną przyjaciółką. Mówiąc krótko: masz w niej wszystko o czym marzy mężczyzna – żonę, kochankę i kumpla! (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne PRZYJACIELA Pana Młodego
Ach, co to był za ślub! Dostojna Anna z tym swoim arystokratycznym wdziękiem niczym Beata Tyszkiewicz a obok Sebastian ze swoim germańskim zacięciem, wyprężony jak do defilady w nieskazitelnym garniturze niczym pruski oficer w swoim mundurze. Było naprawdę pięknie!
Szanowni Państwo

Annę i Sebastiana połączyły zakonnice. Tak, tak proszę państwa – zakonnice. Gdyby w XII wieku norbertanki nie wybudowały nad Wisłą klasztoru, a osady nie nazwały Kazimierz, to pewnie Anka i Seba do dzisiaj by nie wiedzieli, że są sobie przeznaczeni. Bo choć znali się od dawna, to dopiero w Kazimierzu nad Wisłą zaiskrzyło i tak do siebie zapłonęli, że nawet strażaków nie było sensu wzywać.
Aniu, Seba
(…) Muszę Wam powiedzieć, że moim zdaniem dobraliście się doskonale. Ty Sebastian lubisz jak wszystko jest poukładane, a Ty Aniu jak jest niepoukładane. Ty jesteś germanistą, a Ty polonistką, a więc jak się pokłócicie, to będziecie mogli rzucać… łaciną. Do tego oboje lubicie rządzić. W końcu Ty Aniu jesteś szefem marketingu w firmie – uwaga!, lokowanie produktu – Kuchinox, a Seba chce zostać dyrektorem szkoły. Z tym rządzeniem mam jednak pewne obawy. Nie wiem bowiem czy zdajesz sobie sprawę Seba, iż kompromis w małżeństwie polega na tym, że raz rację ma żona, a raz mąż… nie ma racji.
Inna moja obawa wynika z faktu, że oboje macie w sobie tyle energii, że nie potraficie usiedzieć na kanapie. A to organizujesz Anka imprezy na które każesz nam się przebierać w jakieś dziwne stroje; a to jedziecie na jakiś spływ kajakowy; a to wymyślacie jeszcze coś innego, że czasami nie możecie się ze wszystkim wyrobić. Spytacie skąd ten mój niepokój, że macie tyle energii i nie możecie usiedzieć na kanapie. Otóż stąd, że nic tak dobrze nie robi małżeństwu, jak wygodna kanapa. Chociaż jakby popatrzeć na to z drugiej strony… przebieranka w kajaku na środku rzeki podczas spływu… Hmmmm… Was nie spytam jak to jest, bo jak zaczniecie tym swoim opisowym językiem opowiadać, to do rana nam zejdzie. No i jeszcze ten Wasz niesamowity śmiech. Jak się Aniu zaśmiejesz, to wszyscy się śmieją, a jak Seba wybuchnie śmiechem, to nawet aktor w teatrze musiał na chwilę przerwać przestawienie, żeby zobaczyć kto tak pięknie rechcze. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przymówienie weselne MATKI CHRZESTNEJ Panny Młodej
Kochani
Ja i Robert czyli chrzestny Moni, zawsze byliśmy nieco psotni i niektórzy uważali nas za czarne owce w rodzinie. Jak usłyszeli, że Monika w postaci takich chrzestnych otrzymuje taki pakiet na życiową drogę, to niektórzy dochodzili do wniosku, że będzie z niej niezła modelka. I nie mylili się. Jest piękna jak modelka, ale nie ma w niej nic z modelki w tym negatywnym sensie. Gdyby nie Darek, to nie miałabym się nawet z kim alkoholu napić, bo ona nie pije.

Tak czy inaczej rodzicom chrzestnym zawsze się wydaje, że dopiero co trzymali chrześnicę na rękach, a ksiądz stawiał znak krzyża na jej czole. Mam wrażenie, że było to niemal wczoraj, gdy w dniu jej urodzin jechałam na motocyklu w deszczu do szpitala, aby po raz pierwszy zobaczyć Monię, a gdy wyszłam na niebie ujrzałam piękną tęczę. Nigdy nie zapomnę, gdy byłyśmy razem na wczasach w górach. Monia jechała na górę orczykiem, a ja czekałam na nią na górze. Nagle orczyk się zatrzymał, a ja słyszę od ludzi, że jakaś dziewczynka miała wypadek. Zaczęłam więc schodzić po śniegu, w kozakach, bo od razu czułam, że to moja Monia. Na szczęście, było to tylko lekkie skręcenie i najbardziej przejęłyśmy się nie tym drobnym wypadkiem, a tym, żeby jej mama niczego się nie dowiedziała.
Bo jak ktoś nie wie, to Maryla lubi sobie czasami po panikować. Zresztą tak jak i ja, gdy moja mama kupiła Moni i mojemu synowi Kacprowi myszoskoczki. Czekali na mnie z tymi strasznymi zwierzakami, a ja się ich tak bałam, że mało zawału nie dostałam. Ale powiem państwu jeszcze, że młodzi dobrali się jak w korcu maku. Odpowiedzialni, szczerzy i pomocni jak mało kto. Wyobraźcie sobie, że kiedyś wróciłam z delegacji, wchodzę do swojego domu a mieszkanie zostało przez nich odmalowane i wypucowane. Są niesamowici! (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przykładowe przemówienie weselne OJCA CHRZESTNEGO Pana Młodego

(…) Pamiętam jakby to było wczoraj, gdy trzymałem Kamila do chrztu. Pamiętam jak lubił jeździć do ZOO, a szczególnie podobały mu się tygrysy. I to jak biegał za piłką, albo to, że już od wczesnych lat znał wszystkie marki samochodów, a jakby posadzić go za kierownicą, to mógłby tam siedzieć i siedzieć. Tak, tak szanowni państwo. Dla mnie to było jakby wczoraj, a dla Kamila to przecież całe życie. A teraz przyszedł ten czas, gdy razem z Elą ruszają w najpiękniejszą podróż przez świat. I powiem Wam jeszcze w tajemnicy, że Kamil ma czarodziejskie moce. Kiedyś widziałem jak najpierw Kamil wypowiedział zaklęcie, które brzmiało: „moja malutka”, potem Ela wtuliła się w niego, Kamil ja objął i… myk… Ela zniknęła! Swoją drogą, to takie ramiona ochronią ją przed całym światem.
Muszę Wam powiedzieć, że mój chrześniak jest niezwykłą osobą. Przecież dzisiaj pozbawił wolności prawniczkę. To naprawdę niezwykła umiejętność. No, ale cóż się dziwić. W końcu jest specjalistą od doboru kadr. Zatem nie mam najmniejszej wątpliwości, że Ela prawniczka jest najlepszą z kobiet z którą Kamil może iść przez życie. Jakby tego było mało, to zawsze może liczyć na poradą prawną gdyby coś narozrabiał. No i jeszcze jedno. Nie wiem czy wszyscy wiecie, że Ela jest specjalistką od rozwodów. Już niejednego gościa puściła z torbami. Skoro Kamil to wie, to wyobraźcie sobie jak wielka musi być jego miłość. (…)
Zobacz: Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Przemówienie weselne przykłady kontra tekst tylko dla Ciebie

Choć w sieci można znaleźć setki gotowych przemówień weselnych, żadne z nich nie dorówna mowie napisanej specjalnie dla Ciebie przez profesjonalistę. Tekst „z internetu” jest często sztampowy, pozbawiony osobistego charakteru i łatwo rozpoznać, że nie płynie z serca. Profesjonalnie przygotowane przemówienie natomiast uwzględnia Waszą historię, emocje, a nawet poczucie humoru — dzięki czemu staje się autentyczne, wzruszające i wyjątkowe. To inwestycja w chwilę, która już się nie powtórzy, a jej wspomnienie pozostanie z Wami i gośćmi na zawsze.
Dla kogo tworzymy oryginalne przemówienia weselne?
Powyżej przeczytałeś przykładowe fragmenty oryginalnych przemówień weselnych. Jesteśmy gotowi, aby stworzyć dla Ciebie osobisty tekst bez względu na to jaką weselną rolę pełnisz. Napiszemy przemówienie dla:
- Panny młodej lub Pana młodego solo lub Państwa Młodych w duecie – prozą albo wierszem
- Świadka lub Świadkowej solo lub w duecie – prozą albo wierszem
- Ojca weselnego lub Matki weselnej lub Rodziców w duecie – prozą albo wierszem
- Siostry lub Brata solo lub rodzeństwa w duecie – prozą albo wierszem
- Przyjaciółki lub Przyjaciela Państwa Młodych lub grupy Przyjaciół – prozą albo wierszem
- Chrzestnej lub Chrzestnego lub w duecie – prozą albo wierszem
- Babci lub Dziadka lub w duecie – prozą albo wierszem
- Każdego, kto przemówieniem weselnym chce uświetnić tą uroczystość.
Jak zamówić TWOJE niepowtarzalne przemówienie weselne?
Napiszemy prozą lub wierszem
- Napisz do nas na adres e-mail – gluza@gluza.pl lub zadzwoń pod numer 795 276 692 i określ jako kto będziesz przemawiał.
- Aby Twoje przemówienie weselne było oryginalne i niepowtarzalne na Twój adres e-mail wyślemy zestaw pytań.
- Na podstawie odpowiedzi przygotujemy tekst zgodnie z Twoją weselną rolą.
- Jeśli po napisaniu przemówienia będziesz miał/a jakieś uwagi, coś będziesz chciał/a dodać lub zmienić, wówczas wszelkie korekty czynimy bezpłatnie.
- Zasada jest taka, że przemówienie weselne ma być Twoje, a nie nasze. To Ty masz zabłysnąć przemową.
- To był tekst zatytułowany przemówienie weselne przykłady. Serdecznie dziękujemy za poświęcony czas.
Zobacz także: Przemówienie weselne na wesoło